Bankowe praktyki
O tym, że banki rządzą się swoimi prawami wiemy nie od dziś, ale czubek własnego bankowego nosa nie powinien bankom przesłaniać litery prawa, a także interesu konsumenta. Zresztą banki zatrudniają rzeszę prawników, którzy stoją na straży interesów bankowych oraz dbają, aby dość częste omijanie przepisów nie skutkowało zbyt drastycznymi konsekwencjami. Tak na przykład jest z omijaniem ustawy antylichwiarskiej, zgodnie z którą wysokość odsetek udzielanych kredytów nie może przekraczać w stosunku rocznym czterokrotności wysokości stopy kredytu lombardowego NBP. Tych, którzy nie stosują się do zapisów tej ustawy czekają wysokie kary pieniężne, a nawet kara pozbawienia wolności do 2 lat. Banki oczywiście stosują się do zapisów tej ustawy, ale wprowadzając tak zwane opłaty przygotowawcze, podwyższając prowizje oraz marże, a także nakazując ubezpieczenie kredytu sprawiają, że rzeczywisty koszt kredytu jest większy od reklamowanego nawet o 50-60%. Tym samym banki nie łamią prawa, a tylko sprytnie je omijają. Takich przykładów jest dużo więcej, praktycznie na ma banku, który nie miałby na sumieniu manipulowanie przepisami, bądź zręcznego ich omijania. Przypadek jednego z klientów getin banku jest tego najlepszym przykładem. Otóż klient ten od kilku już lat spłaca hipoteczny kredyt konsolidacyjny w tym banku. Zastawem jest oczywiście nieruchomość, a konkretnie mieszkanie klienta i oczywiście jest to nieruchomość ubezpieczona, ponieważ w takich sytuacjach jest to obowiązkowe ubezpieczenie mieszkania. Ubezpieczenie to klient getin banku odnawia corocznie i również co roku wysyła do banku polisę, potwierdzoną w oddziale getin banku. Jeżeli tego nie zrobi, bank natychmiast mu o tym obowiązku przypomina. W tym roku bank postanowił nieco inaczej zareagować i tym razem grubo przed terminem wysłał do swojego klienta pismo, w którym informuje go, że w związku z tym, iż nie dokonał foirmalności ./zignorował obowiazkowe ubezpieczenie/, bank sam dokonał tej operacji, a klientowi doliczona została do raty kredytu miesięczna składka. Poza tym klient powinien być bardzo zadowolony i wdzięczny bankowi za to, że bank nie naliczył mu kary za nieubezpieczenie nieruchomości stanowiącej zastaw bankowy.
- Byłem mocno zdziwiony i pismem i formą, a przede wszystkim treścią tego piosma, bowiem mam obowiązkowe ubezpieczenie mieszkania wykupione, a polisa ważna jest jeszcze do września. Miałem zamiar wyjaśnić wszystko telefonicznie, ale dodzwonić się do getin banku jest rzeczą praktycznie niemożliwą – próbowałem przez kilka kolejnych dni. Miałem też zamiar wszystko wyjaśnić pisemnie, ale doszedłem do wniosku, że sprawa ciągnęła by się zbyt długo. Poza tym trzeba uczciwie przyznać, że oferta ubezpieczeniowa getin banku była lepsza niż ubezpieczenie, które dotychczas płaciłem. Męczy mnie tylko jedno pytanie, dlaczego przez kilka miesięcy mam płacić składkę ubezpieczeniową skoro do września mam ważna polisę i dlaczego bank informuje mnie o sprawie dopiero pod koniec terminu ważności polisy? Sam sposób załatwienia całej tej sprawy również mi nie odpowiada, jak nie odpowiada mi spread w tym banku oraz wiele innych praktyk bankowych. Dlatego mam zamiar zmienić bank – jeżeli oczywiście znajdę inny, który przejmie moje zobowiązania w stosunku do getin banku